Forum: mKlienci

brak grupy

Oplaty c.d.

A może lepiej aby uniknąć opłat takie rozwiazanie:
Wiekszosc pieniedzy trzymasz w funduszu inwestycyjnym do ktorego dostep masz przez internet ( ja tak zrobilem wplacilem do funduszu i za ostatni miesiac rentownosc liczona w stosunku rocznym byla 24,5%!!!). Oczywiscie trudnosc polega na pilnowaniu co sie dzieje i jak jest gorzej pieniadze wycofujesz na ROR.
Otwierasz rachunek w banku gdzie dostajesz VE bez oplat z mozliwoscia bezprowizyjnych wyplat w sieci ich bankomatow. Dodatkowo dostajesz Vise Clasic (ja skorzystalem z promocji i dostalem za darmo) , co prawda jest pozniej oplata roczna za VC ale ok. 30zl, ale masz 50 dni okresu "laski" i jesli splacisz zadluzenie w terminie to odsetki wynosza 0 zl. Tak wiec masz 2 karty za ktore placisz 30 zl rocznie ale za zakupy bezgotowkowe placisz po 50 dniach, tak wiec pieniadze pracuja dla Ciebie na RORze albo na lokacie albo Funduszu inwest. Zlecenia stale mozesz zostawic sobie w MBanku albo w tym drugim banku. Korzysc w przypadku tego drugiego jest taka, ze mozes wplacac gotowke na rachunek bez prowizji i bez koniecznosci robienia przelewow.


Odpowiedzi

Zmień widok

11

brak grupy

Ludzie - jak tak chce!
Jaki to fundusz inwest. Nie musisz podawać nazwy, podaj adres www.


Jest jeszcze jedna korzysc trzymania nadwyzki pieniedzy w F.I. a nie na koncie. Korzysc wystepuje wtedy kiedy trzymasz pieniadze dluzej niz miesiac. W przypadku mBank-u po miesiacu pobieraja ci "belkowizne". W F.I. zaplacisz dopiero w momencie wycofania pieniedzy. Co w ogolnym rozrachunku daje mniejsza kwote odliczana od odsetek.
Wniosek nasuwa sie taki:
Wybieram fundusz lub fundusze wplacam pieniadze na dwa rachunki. Na jeden wplacam kwote o ktorej wiem, ze na pewno przez okres 2, 3 miesiecy lub dluzej nie bede jej potrzebowal. Na drugi wplacam kwote ktora moge wykorzystac w kazdej chwili w tym miesiacu.
Obydwie kwoty mam oprocentowane o wiele wyzej niz na jakiejkolwiek lokacie czy ROR-ze, a dodatkowo zaplace mniej "belkowizny".


brak grupy

No dobra.
A jak z opłatami za prowadzenie konta w F.I.? No i co to znaczy "nadwyżki"? Np. jakie są minimalne wpłaty na F.I. (przykładowo; albo na taki, w którym występuje najlepszy stosunek opłat do oprocentowania, czy też stopy zwrotu).
No i adres www ;-).


Witam. Dawaj te www do tego funduszu. Nie wstydź się. Pzdr. zen


W przypadku mojego funduszu oplata za prowadzenie to ok. 1%. Nie ma natomiast oplat za nabycie ani odkupienie jednostek. Jesli w skali roku zysk bedzie rzedu 12-15% to ta oplata nie jest taka straszna. Funduszy jest bez liku wiec mozna wybierac sa takie do ktorych mozna wplacac po 100 zl. W moim jest wiecej 500 zł ale mi to nie przeszkadza (i tak lokuje tam nadwyzki ktore sa przewaznie wieksze).


brak grupy

Jezuuu - aleś tajemniczy!
Co prawda, to takich nadwyżek mogę jedynie pozazdrościć. I pozazdroszczam ;-)...
Ale ja się chyba nie nadaję na FI. Nie miałem pojęcia, że sam musze tam kupować jednostki. Jakoś tak mnie się wydawało, że płacę, a oni se grają... i już.
No a te FI to musze sobie sam pooglądać chyba. Powiedz chociaż, gdzie znaleźć ciekawe i obiektywne (w miarę) zestawienie ofert FI i ich wyników?


brak grupy

Poczytajcie o funduszach na:

http://www.money.pl/

jest tam b.dużo infornacji.

pozdr.


brak grupy

Dzięki za info

Nawiasem mówiąc: zmieniłem nicka, bo ten mi się bardziej podoba, poza tym, było nie było, bardziej mnie określa. Ale to ciągle ja.
...
Ale nie P.KOwalski


To kupowanie jednostek nie rózni się niczym od trzymania kasy na koncie. Po prostu robisz przelew z banku na konto funduszu i po wszystkim. Chcesz wycofac pieniadze wysylasz zlecenie przez internet i pieniazki wplywaja na konto, ktore wczesniej sobie zdefiniowales w funduszu.
Innformacje o funduszach znajdziesz tez na expanderze.
Ciesze sie bardzo bo wczoraj po ogloszeniu obnizki stop wartosc jednostki w ciagu jednego dnia skoczyla o ponad 0,3%. Co w perspektywie spadku oprocentowania na rachunkach oszczednosciowych jest bardzo pocieszajace.


To już lepiej od razu iść na całość i założyc sobie rachunek inwestycyjny z dostępem przez internet i handlować akcjami, a nie bawić się w sprzedawanie i odkupywanie jednostek. Oczywiście ryzyko nieporównywalnie większe ale ten zysk...

Poza tym jest pewne opóźnienie w nabywaniu jednostek. Minimum jeden dzień. Np. wpłacam dziś do którejś godziny - nabywam po cenie ustalonej jutro (albo jeszcze później - mają chyba na to 5 dni) i na odwrót. Trudno wtedy natychmiast reagować.

W rach. inw. tak samo zlecasz przelew na rachunek inw. i z rachunku na konto
Poza tym rachunek inwestycyjny może służyć do wpłacania i wypłacania pieniędzy z mBanku (to mój łącznik świata wirtualnego z realnym). Utrzymanie rachunku przeciętnie tylko 4 zł więcej niż karta do eMax'a :) (ok. 40 zł na rok). Przelew na jeden zdefiniowany rachunek - bez opłat.

Pozdrawiam,
Piotrek

PS Zyski giełdowe nie są oprocentowane (z wyjątkiem dywidendy). A jak to jest z belkowizną w funduszach inw.? Jak np. źle zainwestujesz i cena jednostki spadnie a ty ją wtedy sprzedasz to nie zapłacisz wcale podatku? (strata)