Forum: mKlienci

potwierdzenie przelewu

To co do niedawna mnie trzymało w mBanku to możliwośc drukowania potwierdzen z serwisu transakcyjnego (nie wymagają stemla ani podpisu) i wszedzie mi to uzanawano.Moje pytanie do forumowiczów, ktorzy tak zachwalaja lukas bank i VW bank - czy w tych bankach jest tak samo - bo bawiac sie wersjiami demonstracyjnymi nie znalazlem mozliwosci wudruku potwierdzenia - a screen to nie potwierdzenie.
Z tego co widzialem w toip tych bankow to za papierowa wersjie potwerdzenia niźle sobie licza.

BTW - ktore banki maja mozliwosc druku potwierdzen i darmowe przelewy i 0 za prowadzenie konta?


Odpowiedzi

Zmień widok

11

brak grupy

jest tak jak w każdym banku to znaczy demo różni cie od rzeczywistości (zobtrz demo mBank ma więcej funkcji niż to co masz dostępne w produkcji) w innych bankach bywa podobnie czasami demo jest wymuskane i lepsze od orginału a czasami gorsze

a za wersje papierową przysyłaną pocztą też nieźle liczą w mBanku


na poczatku wszystkie banki maja mozliwosc druku potwierdzajacego , darmowe przelewy i O zl za prowadzenie rachunku - pozniej kiedy jest juz odpowiednia ilosc klientow i jest kogo skubac to prowizje sa jak najbardziej na miejscu ... Przeciez prezesi musza sie rozwalac w wypasionych furach,miec cienkooprocentowany kredycik na mieszkanko (jako ze sa pracownikami danego banku ) firmowe komorki i tak dalej ... Ktos za to wszystko musi placic :)


no dobra to lukas i vw maja mozliwosc druku potwierdzen czy nie?


brak grupy

sam sprawdź wszyscy tu praecież scimniają a wiekszość z nich nie ma konta ani w jednym ani w drugim prezentuja tylko reklamy które sam możesz przeczytać na stronach banków a reklamy jak to reklamy teraz są jutro ich nie ma


brak grupy

Marcin napisał(a):
>
> To co do niedawna mnie trzymało w mBanku to możliwośc
> drukowania potwierdzen z serwisu transakcyjnego (nie wymagają
> stemla ani podpisu) i wszedzie mi to uzanawano.

To masz szczęście że Ci to uznawano. Ja z uznawaniem mam różne doświadczenia. Taki wydruk może mieć wartość w sporze pomiędzy Tobą a mBankiem i nikim innym. Czy będzie to wydruk z ekranu systemu transakcyjnego czy specjalna strona do wydrukowania w ładnej formie ma takie samo znaczenie choć nie taką samą treść.
Odbiorca przelewu może sobie sprawdzić takie wydrukowane potwierdzenie z własnymi wyciągami, a jeśli jest to urząd administracji (działający w oparciu o KPA) to nawet nie ma prawa takiego potwierdzenia żądać. Jestem właśnie po takich przejściach i udało mi się wymusić na urzędnikach przyjęcie dokumentów z takim potwierdzeniem dokonania jakiejś tam opłaty.
Ale spróbuj udokumentować np. dokonanie wpłaty tytułem składek do ZUSu w "agencji ratalnej" typu Żagiel? Dla nich taki zadrukowany papier nie jest nic wart. A już ZUS, mimo pewnych oporów panienki z okienka, wydał zaświadczenie o niezaleganiu po przedstawieniu takiego wydrukowanego potwierdzenia.

Ciekawi mnie jakie są Twoje doświadczenia.


brak grupy

Odbiorca nie musi niczego porównywać z własnymi wyciągami.
Na każdym mbankowym potwierdzeniu jest nr referencyjny operacji i za pomocą telefonu raz dwa sprawdzić można, czy potwierdzenie jest autentyczne.

Bardziej


> Z tego co widzialem w toip tych bankow to za papierowa
> wersjie potwerdzenia niźle sobie licza.
>

mBank sobie za taką przyjemność liczy 5zł (kwota z kosmosu)
VW za to samo 2,50zł (bliżej realiów)

pozdr
david


brak grupy

Sprawdzałeś to doświadczalnie?? Ja tak próbowałem potwierdzić czy mój przelew miał miejsce. Bank nie udzieli informacji o operacjach na koncie komu innemu niż właścicielowi rachunku. Odbiorca po tym numerze (jeśli ma go na wyciągu) pewnie może sobie szybko znaleźć ale to już inna bajka.


VW - nie wiem, nie mialem tam nigdy rachunku i nie zamierzam walczyc z informatycznymi ekskrementami

Lakas - odpowiedz jednoznaczna, doswiadczalna: NIE. Mozesz sobie najwyzej zamowic przez telefon (juz odplatny) odplatne potwierdzenie. Przysla niekoniecznie to co zamowiles a oplate pobiora za cos jeszcze innego - sprawdzone doswiadczalnie :(


brak grupy

Sprawdziłem.

Któregoś dnia na moim koncie nie pojawiła się pensja, mimo że powinna. Uzbrojony w nr referencyjny (który dostalem od banku zlecającego przelew) zadzwonilem do mojego banku banku z pytaniem, że tego a tego dnia był przelew o nr ref. takim a takim, a kasy do dziś nie ma i co oni na to.

No i się okazało, że bank zlecający rąbnął się w nrze konta. Po numerze referencyjnym odnaleźli go wśród przelewów odrzuconych i mogli zlecić przelew jeszcze raz, z poprawionym numerem.

Przygoda miała miejsce ok. października zeszłego roku.

Pozdrawiam,

Bardziej